• Wpisów:589
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 01:54
  • Licznik odwiedzin:43 813 / 2666 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
I milczę trochę częściej
bo w głowie wciąż słyszę wojnę
  • awatar Gość: Nie wiem, jaką Ty wojnę słyszysz. Chyba tylko taką, którą sama stwarzasz. Swoim milczeniem :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nie potrafię na tym świecie czuć się jak u siebie. To nie jest moje miejsce.
Jestem sama.
Patrzę na tysiące ludzi, których mijam codziennie i boże - jestem tak bardzo sama na świecie.
 

 
Nie patrzę już naawet na ludzi - tak bardzo im nie ufam.
Nie chce mi się już rozmawiać, nie obchodzi mnie to. Chcę spokoju. Towarzystwo mnie przytłacza. Duszę się, nie mogę oddychać, zebrać myśli.
I nie rozumiem, w którym momencie przestałam żyć.
 

 
Życie niczego mnie nie nauczyło. Chociaż tak mocno wierzyłam, że tak. Że zrozumiałam i dorosłam już i teraz nareszcie wiem.
Wcale nie.
I potykam się setny już raz chyba o ten sam krawężnik, chociaż chodzę tędy codziennie. I setny już raz wpadam na szafkę przy łóżku. I tak to już jest ze mną. Nawet gdy wszystko będzie mi mówić "nie idź tam, Natalia, bo jeszcze się zgubisz" ja głupia powiem, że nie, że jak to niby, jakim cudem, że przecież tu nie można się zgubić. I będzie za późno, żeby powiedzieć "kurde, mieliście rację", bo będę już sama, w pustym mieście, nie znając drogi powrotnej.
  • awatar Gość: Myślałem, że masz pretensje do siebie, że znowu nagle zamilkłaś i przestałaś odzywać się bez powodu. A Ty wściekła jesteś na mnie? Za co? Że jestem za to na Ciebie zły? Boże, ten świat cały stoi już całkiem na głowie...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nie jestem za młoda. To nie jest żadne przywiązanie. Mi się naprawdę nic nie wydaje. Nigdy nie będzie nikogo takiego. Nie będzie już nic więcej, jeśli cię stracę. Ja nie zapomnę, to nie przestanie mnie boleć, nie minie, nie pojawi się nikt inny. Nie przebrnę przez to, nie przeżyję tego, nie podniosę się. Jeśli odejdziesz, zabierzesz ze sobą zupełnie wszystko. Wszystko bez wyjątku.
 

 
Dzisiaj żałuję już tylko tego, że zapomniałam przez chwilę o Twoich oczach.

I teraz nie zapomnę. I może to dobrze, że nie zapomnę,jakim złym jestem człowiekiem.

Przysięgam, że zawsze będziesz już tylko Ty.
 

 
Ale myślę, że to najważniejsze. Żeby rozumieć. Żeby zrozumieć zanim będzie o całą wieczność błędów za późno.
 

 
Nic nigdy trwale nie miałam, żadnego hobby, żadnej relacji. Wszystko mi zawsze z rąk leciało i rozbijało się o beton. I to mnie chyba zniszczyło.
 

 
.
od 3 lat piszę tylko o Tobie
dziękuję
  • awatar Gość: To sie nie zgadza z rzeczywistym traktowaniem - więc niemożliwe.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
byłoby lepiej, gdyby wystarczyły mi tylko papierosy.
żaden człowiek,
żaden uśmiech.
tylko papierosy.
ale zamiast papierosów, Ty jesteś tym, co wystarcza mi w zupełności

i strasznie się boję, że mi kiedyś znikniesz
i wtedy żaden papieros nie będzie wystarczający
 

 
jak bardzo trzeba zniszczyć człowieka, by nie czuł zupełnie nic?

odrobinę, może trochę bardziej.
może trochę trzeba zabrać mu każdy powód do życia.
i każdy powód by umrzeć.
 

 
“You’re so lucky if you’ve always felt like you’re alive.”


http://katelynn.co.vu/
 

 
brak mi pomysłu na cokolwiek
ale właściwie to wszystko mi jedno

dziękuję, że jesteś
a co do reszty właściwie to wszystko mi jedno
 

 
"kochanie wyjdźmy stąd. pokaż mi inny świat, inną planetę, inny dom"
 

 
niechęcią i codziennością. właśnie tak się zniszczyłam.
 

 
i chociaż najbardziej na świecie bałam się odpowiedzi,
to tak samo mocno chciałam zapytać,
dlaczego już na mnie nie patrzy.
może to nie zbyt wyszukane marzenie,
oczywiście,
wszyscy potrzebujemy, by ktoś na nas patrzył.
 

 
"odchodzę od zmysłów teraz i nie w smak mi żaden dotyk"
 

 
"Być może czujemy pustkę, bo pozostawiamy cześć siebie we wszystkich rzeczach, które kiedykolwiek kochaliśmy."


coś tam, gdzieś tam znalezione.
 

 
może to tylko mi wydaje się takie straszne
to całe odchodzenie.
może on po prostu zatrzaśnie drzwi za sobą
i będzie żył tak,
jak kiedyś beze mnie.
przecież to ja tu zostanę.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

chciałam cię przytulić
i trochę mi przykro
bo nie mogę

nie znalazłam nigdzie
czapki
szalika
i rękawiczek

chciałam cię przytulić
ale twoje serce już zamarzło

chciałam cię przytulić
ale uciekło z ciebie ciepło
 

 
a więc to prawda
nie da się
nawet ty nie możesz

i mnie już nikt nie naprawi
 

 
dwudziesty pierwszy wiek
żyć w cieniu innych
i się nie wychylać

 

 
dlaczego nie można wszystkich ocalić?
 

 
przypuszczałem: kiedyś ci się znudzę
ale jeszcze jeszcze
czekam przychodzisz
no to jeszcze
czekam

nie przychodzisz
ano to już
[nie przypuszczałem]


 

 
ludzie nie wiedzą co jest dobre,
nie wiedzą co jest złe
....
ja też mam z tym problem,
ale nie troszcz się o mnie

Kuba Knap.
 

 
czasami chyba nie wiem
i chyba mam problem z kochaniem

bo wcześniej ktoś nie wiedział
i nie kochał mnie, za bardzo



//moje
 

 
nie było nocy bardziej samotnych
niż te
odkąd cię kocham


//moje
 

 
kiedyś byliśmy smutni
wracaliśmy do tych miejsc,
w których nas nie ma
i do ludzi, którzy o nas zapomnieli

i pomyślałam, że chyba znaleźliśmy szczęście
nawet będąc osobno
a może dojrzeliśmy
i szczęście było tylko częścią dojrzewania

ale żyję dziś w niedojrzałości
lub może już dorosłam
nieważne
żyję dziś
i jestem szczęśliwa

żyję.
i o to właśnie chodzi.
 

 

śniło mi się, że płakałam
a potem umarłam

i mi przykro, że nie znam Cię
całe moje życie
bo wtedy nigdy
przenigdy
nie zwątpiłabym w to,
że jest o co walczyć.
 

 
Gdybyś tylko wiedział,
jak mocno Cię kocham- nigdy byś nie uwierzył.
 

 
"Co się z nami stało,
nie mogę już nas odnaleźć.
Szukam i szukam,
ale nas nigdzie nie ma."
 

 
chciałam od Ciebie uciec
krzyczeć najmocniej
i Cię obrażać

a Ty mnie pocałowałeś
i wtedy już wiedziałam.

moje.
 

 
ze wszystkich życzeń
na półce
ze wszystkich
dużych
i tych małych

ze wszystkich
najbardziej chciałabym prosić
o jeden dzień
bez myśli o przeszłości.

//moje
 

 
nie patrz na moje ręce,
proszę,
nie chcesz znać prawdy